Wolontariat pracowniczy - Google
- Monika Krzysztanowicz
- 23 godziny temu
- 3 minut(y) czytania
Za nami kilka wyjątkowych dni wolontariatu pracowniczego realizowanego wspólnie z zespołem Google. To były spotkania, które pokazały, że największą wartością nie są same atrakcje, ale czas, uwaga i obecność drugiego człowieka.
W czerwcu i lipcu wolontariusze Google wspólnie z Fundacją Przystanek Rodzina przygotowali dni pełne aktywności dla dzieci i młodzieży z ukraińskiej i polskiej pieczy zastępczej. Firma Google dołączyła również do naszego programu „Plecak pełen możliwości” i skompletowała już dla naszych dzieci wyprawki szkolne.
W dniu 03.07 w wolontariacie wzięło udział 39 dzieci, 10.07 – 30, a 13.07 – 16 dzieci i młodzieży. W organizację zaangażowało się razem 27 wolontariuszy.
W programie znalazły się m.in.:
🎯 terenowa gra „Poszukiwanie Skarbu” rozwijająca współpracę i komunikację,💻 nauka programowania poprzez zabawę,
🎨 warsztaty kreatywne – lepienie z gliny, tworzenie bransoletek i malowanie twarzy,🍕 wspólne przygotowywanie serników
🔥 integracyjne grille, podczas których najważniejsze były rozmowy i wspólnie spędzony czas.
Dla wielu wolontariuszy udział w projekcie był czymś więcej niż jednorazową akcją. Kierowała nimi chęć podzielenia się swoim czasem, doświadczeniem i uważnością.
Jak wspomina Khrystyna Lyba:
„Kiedy usłyszałam że szukają chętnych na wolontariat z dziećmi z domów zastępczych - natychmiast się zgodziłam. Dlaczego? Ponieważ uważam, że każde dziecko na świecie zasługuje na to, by poczuć się ważne i potrzebne. I taki był mój cel: przypomnieć im że są ważne, mądre i mają szansę na wspaniałą przyszłość - na którą czasami trzeba ciężko pracować, ale zawsze się opłaca. Najbardziej zapadł mi w pamięci kontrast w tym, jak postrzegały nas dzieci - na początku byliśmy obcymi ludzmi, którym nie chcieli zaufać czy się otworzyć. Pod koniec drugiego dnia byliśmy już przyjaciółmi, mogliśmy otwarcie rozmawiać i dzielić się doświadczeniami. To był dla mnie ważny dowód na to, że nawet krótki czas poświęcony drugiemu człowiekowi potrafi zbudować zaufanie, którego tak bardzo im potrzeba.”
Ostatniego dnia, tj. 13.07, dzieci i młodzież zostały zaproszone do biura Google, gdzie mogły zobaczyć, jak się tam pracuje i zwiedzić legendarne biurowe przestrzenie. Wzięły też udział w warsztatach AI z ekspertem.
Możliwość pokazania dzieciom nowych technologii i zainspirowania ich była jednym z powodów, dla których do projektu dołączyła Tetiana Bobrikova.
„Dlaczego zdecydowałam się zaangażować? Po prostu chciałam spędzić czas z dziećmi i podzielić się swoim doświadczeniem. Zależało mi też na tym, aby pokazać im nasze biuro, nauczyć podstaw sztucznej inteligencji (AI) i po prostu je zainspirować. Wolontariat pozwolił mi poszerzyć horyzonty i wyjść poza korporacyjną bańkę oraz codzienne, własne problemy. Zobaczyłam, jak niesamowicie odważne i pełne energii są te dzieciaki, mimo trudności, z jakimi się mierzą. Najbardziej poruszający moment to zdecydowanie widok radości na twarzach dzieci oraz młodzieży tuż po zakończeniu naszych wspólnych działań, a także ich pytania. To właśnie te momenty dają pewność, że było warto dać coś od siebie.”
O tym, że wolontariat jest także źródłem pozytywnej energii i budowania relacji, opowiada również Yuriy Seliuk:
"Zawsze fajnie coś dać od siebie dla naszego community, gdzie by to nie było- w Polsce lub Ukrainie. Najważniejsza w wolontariacie okazała się być rozmowa z dziećmi, które były bardzo ciekawe, dorosłe, otwarte i było bardzo miło ich poznać. Wolontariat dał mi mega dużo energii, naładował mnie na całe lato. Najbardziej zapamiętałem mecz w piłkę i wspólne przygotowanie do grilla. Szczególnie ujęło mnie jak dzieci upewniały się, że na pewno dla wszystkich dzieci wystarczy kiełbasek.”.
Dla dzieci były to nie tylko wakacyjne atrakcje, ale też okazja do budowania poczucia bezpieczeństwa, rozwijania zainteresowań, zdobywania nowych doświadczeń i nawiązywania pozytywnych relacji z dorosłymi, którzy poświęcili im swój czas i uwagę.
Dla wolontariuszy było to z kolei spotkanie z rzeczywistością dzieci wychowujących się poza własnym krajem, możliwość lepszego zrozumienia ich codziennych wyzwań oraz doświadczenie, które buduje empatię i odpowiedzialność społeczną. Takie działania pokazują, że biznes może wnosić realną wartość do lokalnych społeczności – nie tylko poprzez wsparcie finansowe, ale przede wszystkim poprzez zaangażowanie ludzi.
W Fundacji Przystanek Rodzina wierzymy, że właśnie na tym polega siła wolontariatu pracowniczego. To partnerstwo, w którym korzystają wszyscy – dzieci otrzymują uwagę, wsparcie i piękne wspomnienia, a pracownicy doświadczają poczucia sprawczości, integrują się wokół wspólnego celu i widzą, jak ich zaangażowanie przekłada się na konkretną zmianę.
Dziękujemy całemu zespołowi Google za otwartość, energię i serce włożone w każde spotkanie. Razem pokazujemy, że odpowiedzialność społeczna zaczyna się od obecności i relacji.
































Komentarze